Wiesz, …

Wiesz, że przyjdzie dzień w którym będziesz musiał wyjść ze swojej skorupki. To jest kwestia tylko czasu. Może wytrzymasz tydzień, może miesiąc, może rok. Właściwie moje pytanie brzmi: nie czy wyjdziesz, tylko kiedy?
Będziesz musiał zaakceptować fakt, że świat już jest inny i będziesz musiał się dostosować. Spojrzysz na życie i stwierdzisz, że coś się zmieniło.
Kiedyś baliśmy się być sami, dzisiaj boimy się żyć wśród ludzi. Nie wiesz już co jest lepsze teraz. Bycie samemu, czy bycie wśród ludzi. Zaczynasz patrzeć na człowieka przez pryzmat jego stanu zdrowia. Nikogo nie interesuje dziś, ile masz pieniędzy, jakim samochodem jeździsz, jakie masz buty, tylko czy masz gorączkę. Powstaje nowy miernik wartości człowieka – 36,6 stopni C. Wiesz, … przyjdzie czas, że kiedyś ludzie będą mieli inny miernik, … będzie nim wielkość współczucia, i to jakim jesteś w środku.
Na razie, dzisiaj jest jedno pewne. Że nie wielki świat, narody czy wielkie korporacje toczą bitwę z wirusem, tylko jeden człowiek, który go spotyka.