Ty nie jesteś na świecie po to, by nosić koronę, przykro mi. Jesteś tu z innego powodu. Jesteś tu po to, by być dobrą kobietą. Gdy nią zostaniesz, inni będą Cię podziwiać, darzyć zaufaniem, kochać, brać z Ciebie przykład. Tak, a najbliżsi będą traktować Cię wtedy, jak prawdziwą królową.
Z wiekiem uczymy się i zaczynamy rozumieć, że nic na sile nie możemy uczynić, a gdy to zrobimy to i tak to się cofa. Gdy będziemy chcieli kogoś zatrzymać w swoim życiu, zmusić żeby ktoś nas pokochał, lub rozmawiał z nami, to i tak to nic nie da. Bo wszystko o co walczymy, gdy tego nie czujemy nie ma sensu. Gdy to nie jest czyste i spontaniczne z obu stron, to się to nie połączy.
Otwórz się na ludzi, których poznajesz po dobrych uczynkach, a nie po pięknych słowach.
